Przejdź do głównej zawartości

Barokowe Noto.

Oto odrestaurowane po trzęsieniu ziemi w 1996 roku miasteczko z imponującą architekturą. W Noto od razu zauważyć można dwa wyróżniające się kolory. To niebieski kolor nieba i piaskowo-miodowy kolor budowli : kościołów, teatru, pałaców i ich elementów dekoracyjnych.Miasto jest perełką baroku sycylijskiego. Barokowe zabytki zbudowane są ze skały powulkanicznej zwanej tufu, miękkiej skały wapiennej, która na słońcu przybiera kolor miodowy. Spacer po Noto rozpoczynamy w parku skąd wchodzimy przez bramę Porta Reale na główną ulicę. Idąc deptakiem miniemy trzy główne place miasta oraz miniemy kościoły, konwenty i pałace. W Noto można zwiedzić też teatr miejski z XIX wieku, schłodzić się przy fontannie i podziwiać niezwykłe rzeźby. Uwagę każdego przyciągają pałace na ulicy Via Nicolaci i ich balkony podtrzymywane przez alegoryczne i groteskowe figury : lwy, syreny, rumaki oraz ornamenty nawiązujące do morza : muszle, fale, ślimacznice.

Druga ciekawostka to migdały ze wzgórz Noto. Latem zbierane są tu trzy odmiany migdałów. Jedne mają intensywny aromat i smak, inne eleganckie w swoim kształcie. Migdały są podstawowym składnikiem słodyczy z Noto, jak i z całej Sycylii. 




 Będąc w Noto każdy może zaopatrzyć się też w inne specjały tego regionu. Są to miody ziołowe, konfitury cytrynowe, granaty, pistacje, słodkie wino DonMoscato i lody kwiatowe! Palce lizać!




Ciekawostką w Noto jest Festa Infiorata - trzecia niedziela maja, podczas której artyści i mieszkańcy miasta witają wiosnę. Ulica Nicolaci jest wówczas wyścielana wielobarwnymi dywanami z kwiatów. Każdego roku motywy na dywanach nawiązują do innych tematów i nie powtarzają się. Feście towarzyszą oczywiście koncerty, wystawy i różne wydarzenia kulturalne. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Początki sycylijskich lwów.

Sycylijczycy przypominają datę 1 września jako okazję do przywoływania pamięci o rodzinie Florio – niezwykle ważnej wielopokoleniowej rodzinie, której Sycylia zawdzięcza rozkwit gospodarczy i kulturalny w XIX i XX wieku. To z tą rodziną kojarzą się chociażby wino Marsala czy wielkie przetwórnie tuńczyka na Sycylii oraz stocznia w Palermo! To ta rodzina zwana jest lwami sycylijskimi i to o niej Stefania Auci napisała powieść I LEONI DI SICILIA  ( Sycylijskie lwy) , która stała się bestsellerem 2019 roku w Italii. O ostatnim fakcie przeczytałam niedawno w mediach i myślę, że dobrze złożyło się, że zgłębiam historię rodziny w tym samym czasie kiedy cała czytająca Sycylia poznaje i przypomina sobie w sposób zbeletryzowany losy rodziny Florio. Czekam na wydanie polskie, a tymczasem zapraszam do poczytania informacji o najsłynniejszej rodzinie sycylijskiej w moich odcinkowych opowieściach.              Foto: Chiara Antonina. Źródło:  https:/...

Street art w Palermo dedykowany Caravaggio.

Street art w Palermo rośnie w siłę. Pod tym kątem miasto miło mnie zaskoczyło. To interesująca i już bardzo popularna sztuka na całym świecie, która wzbudza zainteresowanie wrażliwych przechodniów i często ma zadanie oddziaływać na lokalną społeczność. Przypadkowo dostrzeżone malowidło na jednej z zaniedbanych kamienic Palermo, obok zamkniętej trattori, zwróciło moją uwagę i na tyle zaciekawiło, że zaczęłam drążyć temat. W ten sposób odnalazłam prawie cały cykl murali inspirowanych i nawiązujących do obrazów barokowego artysty włoskiego Caravaggio. Ten kontrowersyjny malarz żył i tworzył również na Sycylii. Tym bardziej można zrozumieć dlaczego street art w Palermo nawiązuje do jego dzieł. To tutaj namalował Pokłon pasterzy ze świętym Wawrzyńcem i Franciszkiem . Nawiązania do Caravaggio podjął się francuski artysta z Paryża - Chrystian Guémy znany jako C215. Urodził się w 1974 roku, a sztuką uliczną, w której wykorzystuje metodę stencil zajmuje się od 2005 roku. Dzisiaj jest już jedn...

Rzut beretem od Palermo.

      Wszyscy Sycyliofile i ci, którzy planują podróż na Sycylię doskonale wiedzą, że najlepszą opcją podróży na wyspę jest bezpośredni lot z Warszawy Modlin do miasta Trapani w zachodniej części Sycylii. Poza sezonem jesienno-zimowym (listopad-marzec) możemy tak latać od ponad roku. Sama też tak poleciałam. Do tej pory latałam przez Rzym do Palermo. Też było tanio i wygodnie ze względu na krótki czas podróży. Wylatywałam około południa z Warszawy, a w Palermo byłam około 20.00. Od przyszłego sezonu wiosennego polecimy z Polski również do wschodniej Sycylii do miasta Katania.          Wspomniane tanie loty do Trapani przyczyniają się do coraz większej popularności tego regionu wśród Polaków. Większość zwiedza tam Trapani, jedzie na plażę do San Vito lo Capo, odwiedza saliny, wpada do Erice i płynie na jedną z wysp Egadzkich.Piękne są wszystkie te miejsca, cały region wart jest powrotów i przede mną też jeszcze wiele do oglądania w tej prowincji...